prawda o cpe

Wszystko o egzaminie CPE - Certificate of Proficiency in English

prawda o cpe

Postautor: szymon1 » 03 maja 2009, 22:54

czytalem ze zeby miec cpe to trzeba byc na poziomie mniej wiecej nativa, tak w jakichs guidelines bylo, od pewnego czasu wymog ten wydaje mi sie byc bardzo smiesznym, powiem Wam dlaczego...
Nie wyobrazam sobie jak mozna dojsc do takiej perfekcji zyjac w nieanglojezycznym kraju, mam kolezanke, ktora wyemigrowala do stanow jak miala 10 lat i zyla tam 20 lat, tam tez skonczyla podstawowke, liceum i studia, wiec raczej obracala sie wsrod ludzi wyksztalconych, w dodatku jak mi mowi nie miala stycznosci z Polakami bo ich tam zbyt wielu nie poznala, jak leci jakis hip hop to mi powtarza co koles spiewa i tlumaczy, bo ja bedac na wg mnie wysokim poziomie (liceum z rozszerz ang, licencjat z j biz na uni slaskim, mgr ak ekon po ang 5 lat + semestr w anglii + lacznie rok w anglii+pasja do angola) nie jestem w stanie nawet tego uslyszec a co dopiero zrozumiec, tak wiec albo jestem naprawde tepawy albo cos tu jest nie tak, wracajac do tej kumpeli - poznalismy sie wlasnie na 4 roku studiow, mielismy jedne zajecia z kolesiem ktory zrobil cpe jak mial 16 lat i zajal 10 miejsce w ogolnopolskiej olimpiadzie z j ang w liceum, nie moge powiedziec nic zlego o nim - mial nienaganna brytyjska (neutralna - nie wpadajaca za bardzo w RP) wymowe jesli chodzi zarowno o wymawianie pojedynczych slowek, connected speech jak i intonacje, nie przejezyczyl sie ani razu, ani razu, ALE jak spytalem kumpeli czy dobrze mowi, to powiedziala, ze robi duzo bledow gramatycznych, z pewnoscia byly to bledy, ktore trudno wychwycic, bo ja ich nie wychwycilem, raz tylko zrobil blad ale to go jedna studentka zmylila, on tylko ten jej blad powtorzyl, tak wiec na poziomie CPE robi sie bledy i robi sie ich nawet sporo pewnie, co ciekawe - mielismy tez zajecia z angola i okazalo sie ze nasz wykladowca po filologii tez robi bledy,
po drugie mam pytanie do Was, tych na wysokim poziomie, z certyfikatem CPE, czy z latwoscia stosujecie/rozrozniacie takie slowka jak:
unwittingly/unwillingly
incessant/unremiting/intermittent
conversely/inveresly
consequent/successive/subsequent

wiecie, chodzi mi o to czy je macie tak samo mocno ugruntowane w swoim banku slownictwa jak slowka typu bialy/czarny, pies/kot, bo mnie jest trudno ich uzywac tak po prostu, off the top of my head, zawsze sie musze zastanowic; czy potraficie uchwycic w slowach odcienie jakiegos aspektu znaczeniowego, np od goracy do lodowaty, od przyjemny do odpychajacy, czy wiecie jak powiedziec 'dumnie kroczyc, stapac, tuptać, przemknąć, podrygiwać' itd
prosze, dajcie znac, jak to u Was jest, pozdro
szymon1
 


Re: prawda o cpe

Postautor: Misiania » 29 lip 2009, 22:38

Wydaje mi sie, ze lekko przesadziles w swojej wypowiedzi. Nauka kazdego jezyka bywa trudna i jak wiadomo zawsze beda bledy. Tak jak w jezyku polskim my native robimy bledy ortograficzne i tak samo w zyciu zdarzaja sie nam polskie slowa czy wyrazenia ktorych nie rozumiemy. Co do rozumienia ze sluchu to wszystko zalezy od indywidualnej osoby. Jedni maja glowe do jezykow inni nie. Ja np rozumiem ich swietnie, nawet jesli mowia z mocnym akcentem. Tak jak powiedzialam wszystko zalezy od osoby. Piszesz, ze masz problem ze zrozumieniem, moze wynika to z tego ze jestes dobry w teorii a nie w praktyce. Z doswiadczenia wiem, ze w wiekszosci osob tych uczacych sie jezykow nie sluchanie i rozumienie jest problemem jak sama wymowa. Na koniec dodam, ze nauczenie sie almost native like jakiegos jezyka jest mozliwe. Sama znam jezyk na takim poziome, mam rowniez wielu znajomych ktorzy biegle wladaja roznymi jezykami. Moze masz pasje do jezykow ale nie glowe do ich nauki, pomysl o tym.
Misiania
 

Re: prawda o cpe

Postautor: monimmi » 17 lip 2010, 4:13

Nie ocenialalabym do konca swojej znajomosci angielskiego na podstawie tego, czy rozumiem wszystko, co spiewaja w piosence hip-hop, rap, dance, czy nawet rock. Bardzo czesto sa to zwroty skrocone, slang, czasem specyficzne dla regionu, subkultury, itp, spiewane niewyraznie i czasem z roznorodnym akcentem. Nie wiem, czy tego mozna sie tak na prawde nauczyc dobrze i miec do tego wyczucie uczac sie bez codziennego kontaktu z jezykiem.
monimmi
junior fellow
 
Posty: 205
Rejestracja: 13 kwie 2010, 4:24

Re: prawda o cpe

Postautor: FabiolaUK1797 » 26 maja 2014, 15:17

Cześć wszystkim! o tej metodzie opowiadała mi koleż…anka - rodzice zdecydowali się opłacić jej kurs. Po zakończeniu była bardzo zadowolona, ponieważ… nie spodziewała się aż… tak duż…ych efektów. chyba warto.

____________________
Na tanie zakupy to tylko do nas http://www.schody-dywanowe.com/schody/materialy-na-schody/ zapraszamy!
FabiolaUK1797
newbie
 
Posty: 9
Rejestracja: 17 maja 2014, 15:55


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości