
moze masz gdzies napisane anglistyka czy filologia bo moze twoje kolegium bylo gdzies w instytucie filologii albo coś, nabór jest na anglistyke albo do kolegium, a ja nie wiem co ty sobie wmówiłas
no chyba ze jest gdzies tak ze w NKJA jest kierunek anglistyka, ale to wtedy jest co innego niz kolegium nauczycielskie ktore szkoli nauczycieli a nie filologów.
) za niedlugo wmowisz ludziom ze w kolegium sie studiuje filologie 


) i ich duż
ym plusem jest doświadczenie. Ci którzy są dobrzy znajdują pracę w zawodzie (dlatego, ż
e go lubią i są dobrzy w tym co robią). Pogodzenie pracy ze studiami dziennymi nie jest wcale takie łatwe. Moim zdaniem 2850 godzin zajęć w ciągu 3 lat to naprawdę sporo. Jeż
eli dołączymy do tego praktyki z angielskiego i niemieckiego (naprawdę nie wiem dlaczego sekcja angielska musi tak cierpieć :] ), to wyjdzie nam, ż
e tak naprawdę słuchacz kolegium nie ma łatwego ż
ycia, bo brakuje na wszystko czasu. Jeż
eli dodamy do tego na trzecim roku obronę pracy dyplomowej, licencjat i egzaminy wstępne to zapraszam wszystkich do kolegium zobaczyć jak tam miło i przyjemnie :]. Zajęcia wypadają od święta, wykłady też
są obowiązkowe. I nie, nie wydaje mi się, ż
eby ktoś kto dostał się na MU nie miał pojęcia o literaturze, kulturze (no chyba, ż
e zakuwał lingwistykę
).
) to przechodzi ludzkie pojecie..chyba nie na temat napisałaś, jeśłi to dla Ciebie jest za duż o to ciekawe co byś powiedziała będąc na filologii
jesli chodzi o poziom uwazam ze nie jest wyzszy na zwyklej filologi nizeli w kolegium.Zauwazcie ze ludzie w kolegiach musza zajmowac sie innymi przedmiotami o ktorych wy na filologi nawet nie slyszeliscie i co wazniejesz w odroznieniu od ludzi na filologi ci z kolegiow musza wiedzic co to gramatyka opisowa itd itd ... musimy rowniez zdawac egzaminy z literatury brytyjskiej czy amerykanskiej
i dostajemy TE SAME TESTY I TE SAME EGZAMINY PISZEMY co wy na filologi tylko ze my nie mamy 2 godzin literatury w tygodniu tylko godzine na 2 tygodnie
wiec jest nam o wiele trudniej bo musimy wszystko sami nadrabiac i pracujemy 2 razy ciezej .Ja nie mam dzien w dzien gramatyki mam 1,5 h na 2 tygodnie reszte musze robic sama wiec prosze nie mowcie mi ze poziom jest niski bo egzaminy piszemy te same .Pamietam ze na US musialam poprawiac literature amerykanska byli tam ludzie z filologi i nie uwazam zeby poradzili sobie lepiej ode mnie czy moich kolezanke mysl;e ze to tylko kwestia zaparcia i determinacji !!!!! ja musialm przerobic caly wasz moze troche okrojony grafik z filologi i mialam po godzinie na kazdy przedmiot kiedy wy macie po 4 lub 5 i do tego musialm uczyc sie innych rzeczy jak prawo handlowe, cywilne biznes ,psychologia ,socjologia ekonomia ,maketing itd itd i wszytsko po angielsku wiec nikt mi nie wmowi ze moj angielski jest gorszy od kogos z filologi a co wazniejsze ja chyba jednak szybciej dostane prace po licencjacie i bede mogla zaocznie robic mgr niz wy po anglistyce mam chyba wiecej wiedzy nie sadzicie i jest to wiedza przydatna bo nie sadze zeby w firmie w ktorej mam zamiar pracowac pracodawca interesowal sie czy znam wszystkie rymy elizje itp itp (ale ez obaw znam
) dlatego uwazam ze ludzie w kolegium ciezko pracuja musza nadrabiac czas jaki zabieraja im inne przedmioty ,do tego musza pisac prace itd a pozniejjeszcze zdawac egzaminy na mgr
wiec ich zycie nie jest latwe i jeszcze do tego musza wysluchiwac takich zadufanych w sobie ludzi z filologi (nie wszyscy oczywiscie tacysa
ktorzy mysla ze jesli trudno bylo im sie dostac ale sie dostali to zjedli wszytkie rozumy
i sa juz tlumaczami przysieglymi
ale uwazam tez ze wieksza szansa jest dla tych po kolegiach moga zdobyc doswiadczenie do tego moga zawsze zrobic mgr a pracoawcy nie szukaja tylko suchej wiedzy ale i tez doswiadczenia
pozdrwiam wszytskich studentow angielskiego niezaleznie czy kolegium czy filologi ale sama polecam kolegium studentka kolegium jezyka biznesu
mam nadzieje ze w przyszlosci pani filolog 
żł3-letnie zawodowe: nauczycielskie


pozdrawiam pana klotliwego
a jesli chodzi o kolegia to teraz wieksosc jest pod patronatem uczelni o ile nie wszystkie 


to kwestioa nazewnictwa z reszta z tego co zrozumialam to kolega wczesniej twiierdzil ze filologia i kolegium to dwie odrebne spray i nie chodzilo Ci tylko o nazewnictwo
ale rozumiem nie zajrzales sobie wczesniej na plan i nie zobaczyles jakich przedmiotow nas tam ucza a nie martw sie wszystko jest po angielsku a nie po chinsku
pozdrawiam 
oj oj oj chyba ze musze dac angielska nazwe 
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości